Nowe oferty · 15 października 2026
PKO BP chce co trzeciej złotówki na OKI. Bank stawia na konto parasolowe
Największy bank w Polsce odsłania karty przed startem Osobistych Kont Inwestycyjnych. PKO Bank Polski chce, by jego klienci zgromadzili 30% wszystkich aktywów ulokowanych w OKI. Bank szacuje, że w ciągu trzech lat cały rynek może urosnąć do co najmniej 100 mld zł. Oferta ma być dostępna od 1 stycznia 2027 r.

Cel: 30% rynku, czyli nawet 30 mld zł
Cel ogłosiła w połowie października Magdalena Ramatowska, dyrektorka Pionu Bankowości Inwestycyjnej PKO BP. Bank sam przyznaje, że to ambitna poprzeczka. Jeśli prognozy się sprawdzą, 30% z rynku wartego 100 mld zł oznaczałoby ok. 30 mld zł aktywów w OKI prowadzonych przez PKO.
Miarą sukcesu nie ma być liczba kont, tylko wartość powierzonych pieniędzy. Powód jest prosty: ustawa pozwala założyć OKI w kilku instytucjach jednocześnie, choć limit zwolnienia z podatku (100 tys. zł) jest jeden łącznie dla wszystkich kont.
Prognozy banku dla całego rynku
- Ponad 2 mln rachunków OKI w ciągu pierwszych trzech lat.
- Co najmniej 100 mld zł aktywów na wszystkich OKI po trzech latach.
- Ponad 23 mld zł napływu na polski rynek akcji do 2030 r. (szacunek analityków Biura Maklerskiego PKO BP).
- Nowe pieniądze mają stanowić ok. 7% wpłat w pierwszym roku i ok. 14% w drugim – reszta to środki przeniesione z innych form oszczędzania.
Bank zakłada też, że w ciągu dwóch lat do OKI może trafić nawet 30% aktywów, które klienci trzymają dziś w Biurze Maklerskim PKO BP. Na początku z nowych kont skorzystają więc głównie osoby, które już inwestują.
Jedno konto, wiele produktów
PKO BP przygotowuje OKI w formule „parasolowej”. W ramach jednej umowy klient ma mieć dostęp do:
- lokat terminowych,
- detalicznych obligacji skarbowych,
- funduszy inwestycyjnych PKO TFI,
- akcji i ETF-ów przez rachunek maklerski,
- hipotecznych listów zastawnych.
Bank zapowiada, że będzie to najszersza oferta na rynku i jednocześnie najtańszy sposób inwestowania w PKO. Konkretnych opłat i prowizji jeszcze nie podał. Zasady działania konta mają zostać przedstawione klientom jeszcze w IV kwartale 2026 r.
W praktyce „parasol” ma ułatwić pierwszy krok: ktoś, kto dziś trzyma pieniądze na lokacie, może założyć ją w OKI, a z czasem przesuwać część środków do funduszy czy akcji – bez otwierania kolejnych rachunków.
Symulacja: OKI zwykle wygrywa z podatkiem Belki
Ekonomiści PKO policzyli, jak wypadły OKI w latach 2006–2025 na portfelu złożonym w 60% z akcji (wg indeksu WIG) i w 40% z lokat.
- Przy portfelu rzędu 5–10 tys. zł OKI nie wypadło gorzej niż zwykłe inwestowanie z podatkiem Belki w żadnym roku.
- Przy większych kwotach zdarzały się lata gorsze dla OKI – m.in. 2008, 2011, 2018 i 2022. To efekt podatku od wartości aktywów ponad limit, który trzeba zapłacić także przy stracie.
- Średnia roczna przewaga OKI wyniosła od 1,86% (małe portfele) do 1,54% (portfel 200 tys. zł). Przy 200 tys. zł to ok. 3 tys. zł rocznie.
Warto pamiętać, że to symulacja przygotowana przez bank, który sam będzie sprzedawał OKI, a wyniki z przeszłości nie gwarantują przyszłych.
Polacy zainteresowani, ale ostrożni
Bank pokazał też wyniki badania przygotowanego z udziałem dr Katarzyny Sekścińskiej z Uniwersytetu Warszawskiego. 58% respondentów uważa OKI za atrakcyjne rozwiązanie, a 46% deklaruje, że zainwestowałoby za jego pośrednictwem.
- Osoby, które już inwestują: 64% deklaruje chęć skorzystania z OKI.
- Osoby rozważające rozpoczęcie inwestowania: 50%.
- Osoby dotychczas niezainteresowane inwestowaniem: 30%.
Deklarowane kwoty są raczej umiarkowane: największa grupa zainteresowanych (27%) chce wpłacać do 10 tys. zł, a tylko 2% planuje więcej niż 100 tys. zł. To dobra wiadomość dla większości przyszłych użytkowników – przy takich kwotach podatek od nadwyżki ponad limit w ogóle ich nie dotyczy.
Wyścig o klienta dopiero się zaczyna
PKO BP nie będzie jedynym graczem. Rozwiązania parasolowe zapowiadają też m.in. Alior Bank, Erste Bank Polska i VeloBank, a o pozycję lidera chcą walczyć także domy maklerskie, w tym XTB. Swoje OKI planuje uruchomić większość TFI.
Dla klientów oznacza to jedno: na starcie warto porównać oferty pod kątem opłat, dostępnych instrumentów i promocji. Gdy tylko banki i domy maklerskie opublikują cenniki, zestawimy je w naszym porównaniu ofert OKI.
Źródła: Strefa Inwestorów, Analizy.pl – PKO BP chce 30% rynku OKI, Analizy.pl – Gdzie założyć OKI, XYZ, Bankier.pl, Stockwatch, PKO Bank Polski.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej.